Przed 21. kolejką

Sporo czasu minęło od ostatniego meczu w drugiej lidze i był to czas raczej spokojny. Ostatni tydzień przyniósł nam jednak sporo emocji. Miejmy jednak nadzieję, że w nadchodzący weekend będziemy się mogli skupić jedynie na pozytywnych emocjach drugoligowych.

Znicz PruszkówGarbarnia Kraków, sobota – 12:30

Gospodarze znajdują się tuż nad kreska i to z jednym rozegranym meczem mniej. Muszą się więc skupić na tym, aby utrzymać, a najlepiej jeszcze powiększyć dziesięciopunktowa przewagę nad strefą spadkową. W Pruszkowie więc zrobią wszystko, aby nie walczyć o utrzymanie, tym bardziej że zimą przeprowadzili kilka interesujących transferów. Tyle, że mecz z Garbarnia wcale nie będzie należeć do tych łatwych. Gracze Macieja Musiała już jesienią pokazali, jak potrafią grać i efektownie i efektywnie. W efekcie Brązowi kręcą się w górnej części tabeli i wcale nie mają ochoty się stamtąd ruszać.

Sokół OstródaWigry Suwałki, sobota – 13:00

W Ostródzie znowu sporo się zmieniło – od trenerów po zawodników. Wygląda jednak, że wszystkie decyzje były podejmowane nieco spokojniej niż było to latem. Mimo beznadziejnej sytuacji w tabeli zawodnicy Sokoła rozpoczynają rundę pełni wiary. Nie mając absolutnie nic do stracenia. Wygląda na to, że jedno miejsce spadkowe jest już zajęte przez GKS, więc szanse na utrzymanie wzrastają. Tyle że do utrzymania droga bardzo daleka. Do bezpiecznego miejsca brakuje 11 punktów, a jesienią całkowity dorobek drużyny to punktów 12. Do tego ta walka o cud zacznie się z Wigrami, których piłkarze celują w co najmniej baraże. A jak pokazały przedsezonowe sparingi – są do tego bardzo dobrze przygotowani.

Hutnik KrakówMotor Lublin, sobota, 13:00

Mówcie co chcecie, ale wydaje się, że to mecz kolejki. Oba zespoły muszą! Musi Hutnik, jeśli chce się utrzymać. Po to odświeżył zespół, po to zatrudniał kolejnych graczy. Musi też Motor, jeśli chce załapać się chociażby na baraże. Do pomocy zawezwany został reprezentant Jakub Kosecki, ale patrząc na zimowe sparingi, to chyba nie jest on jeszcze w 100% gotów do gry. Tymczasem tak cenne dla obu drużyn punkty mogą uciekać, więc kluczowe będzie zacząć dobrze rundę. Dlatego na Suchych Stawach zapowiada się dobre widowisko na murawie i chyba jeszcze lepsze na trybunach. Takie spotkania kibice lubią najbardziej.

Pogoń SiedlceOlimpia Elbląg, sobota – 14:00

Jeszcze jesienią w Siedlcach pojawiły się informację o tarapatach finansowych w jakich znalazł się klub. Wprowadzono plan oszczędnościowy i poproszono o pomoc kibiców oraz sympatyków. W zimie nieco przewietrzono szatnie (to stwierdzenie będzie się chyba często w tej zapowiedzi przewijać, jak zresztą co rundę) i sprowadzono kilku całkiem interesujących zawodników, którzy mają coś do udowodnienia. W Elblągu zaś zimą było tak jak i jesienią. Cicho, spokojnie i robiono swoje. Mało kto odszedł, mało kto przyszedł. Ważne jest zgranie, spokój i ligowe punkty. A tych w Olimpii uzbierało się tyle, że wystarcza obecnie na baraże. Oby się tylko nie skończyło jak przed rokiem – większym skupieniem na punktach Pro-Junior, niż nad szansa awansu.

Radunia StężycaChojniczanka Chojnice, niedziela – 13:00

Derby Kaszub, które wyrastają na drugi mecz kolejki. Gospodarze zadziwili wszystkich i przezimowali na czwartym miejscu w tabeli, kończąc rok w na prawdę dobrej formie. Nikt głośno nie mówi jeszcze o awansie czy barażach, ale też nikogo ta wizja specjalnie nie przeraża. W Chojnicach zaś jasno określili cel. Po świetnym finiszu udało się skończyć rok na pozycji wicelidera i na wiosnę ma być co najmniej tak samo dobrze. W zespole nie doszło do dużych zmian, ale jeśli już ktoś dołączył, to gwarantował jakość. W efekcie Chojniczanka wydaje się być ekipą kompletną, do tego nie mającą większych problemów finansowych. A klub otworzył nawet sekcje piłki ręcznej.

Stal RzeszówKKS Kalisz, niedziela – 16:00

Trzeba przyznać że Stal starała się jak mogła aby otrzymać stan posiadania z jesieni. To się jednak nie do końca udało. Trudno jednak zatrzymać zawodnika, gdy dopytuje się o niego sam Mistrz Polski (obojętnie na jakim miejscu w tabeli jest). O odejściu Dawida Olejarki też mówiło się już od dawna i on także trafił na Ekstraklasowe boiska. W ich miejsce pozyskano jednak obiecujących, młodych i całkiem już doświadczonych graczy, więc nie powinno być widać różnicy w grze zespołu. Postawa KKS na wiosnę, zwłaszcza w pierwszych meczach jest pewną niewiadomą. Do zespołu wrócił dobrze wszystkim znany Néstor Gordillo, który nie zdołał na dłużej zadomowić się w składzie Arki Gdynia. Ciekawe, czy na przygotowaniach w KKS nie odbiło się zamieszanie związane z wyborem trenera narodowej Kadry. Bogdan Zając bowiem miał być znowu asystentem Adama Nawałki i nawet poszukiwano już jego następce.

Wisła PuławyPogoń Grodzisk Mazowiecki, niedziela – 17:00

Pojedynek dwóch beniaminków, z których zdecydowanie lepiej radzi sobie Wisła. Gracze Mariusza Pawlaka rozegrali równą rundę, którą skończyli w środku stawki. To jednak chyba nie do końca zadowoliło działaczy w Puławach, gdyż zimą postanowiono jeszcze nieco wzmocnić zespół. Pogoń znajduje się zaś w strefie spadkowej, jednak ma to się szybko zmienić. Pomóc mają w tym doświadczeni gracze, którzy wiedzą jak gra się pod presją. Tej zaś nie będzie brakować na wiosnę. Czy kibice w Grodzisku mogą być optymistami? Wydaje się, że umiarkowanymi, bo przedsezonowe sparingi nie rzucają na kolana. Na cztery mecze udało się wygrać zaledwie jeden – i to z Polonią Warszawa.

Ruch ChorzówLech II Poznań, niedziela – 17:15

Niebiescy przez całą jesienną rundę znajdowali się za plecami Stali Rzeszów. Dopiero na koniec spadli na trzecie miejsce, po przegranej z GKS Bełchatów. Tym bardziej więc w szeregach kibiców komentuje się postawę GKS Bełchatów, który na wiosnę prawdopodobnie odda wszystkie mecze walkowerem. Na wiosnę w koszulce Ruchu nie zobaczymy już Tomasza Neugebauera, który był jasna pustacią tego zespołu. Jednak wydaje się, że Jarosław Skrobacz znalazł już sposób, aby go zastąpić. Czy uda się to zrobić na tyle, aby wrócić na fotel wicelidera? Trudno napisać coś o rezerwach Lecha. Z jednej strony kilku lepszych graczy odeszło z zespołu zasilając pierwszą drużynę. Z drugiej zaś ekstraklasowi gracze Kolejorza z pewnością będą wspomagać drugoligowców. Czy w ten sposób uda się obronić pozycję barażową? Jak powiedział Maciej Skorża – byłby to benefit, ale nie ma ciśnienia.

Śląsk II WrocławGKS Bełchatów

Klub gości zapowiedział, że nie pojawi się na meczu.

Share